Niezapisane kartki / Empty pages
Val mieszka w Tel Avivie ze swoją dziewczyną Zoe, psem i milionem książek. Odwiedzając ich niewielkie mieszkanie ma się wrażenie, jak gdyby książki były tam jedynym zbytkiem, a zarazem głównym elementem wystroju wnętrza. W minimalistycznie wyposażonej kuchni, rzucającym się w oczy „meblem” jest stara, ale zadbana bindownica. Przy jej pomocy Val spina kartki ze starych, na wpół zużytych zeszytów i notesów, wyrzuconych przez poprzednich właścicieli i podniszczonych książek. W ten sposób z odzyskanego papieru powstają nowe kołonotatniki. Każdy ma twardą okładkę oprawioną w wyrywkowe strony starych komisków, ilustracje z bajek dla dzieci, poradników lub encyklopedii i kartki, prawie każda innego papieru, przetykane stronami starych książek, przypadkowo je cytującymi. Val nie ma zapędów biznesowych – jego notesów nie można kupić w żadnym sklepie – ani rzeczywistym, ani internetowym. Twórca odsprzedaje je znajomym i znajomym znajomych, odwiedzającym mieszkanie przy ulicy Zabotinski.
Val lives in Tel Aviv with his girlfriend Zoe, their dog and milion of books. When visiting their tiny flat, one has an impression that books are the only element which is not necessery to survive and in the same time main element of interior design. In the minimalistic kitchen the piece of furniture that catches one’s eye is an old, but well preserved binding machine. This is the tool to make notebooks of pieces of papers recyled form worn-out books and writing pads. Each of them with hard cover wraped in pages of old comic books, children stories or encyclopedias and pages each of different paper mixed with random pages of different books. Val is no businesman. You can’t buy his notebooks in any shop or internet. You can only while visiting flat by Zabotinsky Street thorough friends or firends of friends.




