Zwykłe Życie to magazyn o prostym życiu wśród ludzi, miejsc i rzeczy.

strt15_1

Tekst i zdjęcia: materiały prasowe 

W tym roku na Streetwaves przeważać będą koncerty solowe, duety i tria grające muzykę, która stanie się tłem dla głównych bohaterów tegorocznej edycji wydarzenia. Głównymi gwiazdami są: falowce, morze i las. Instytut Kultury Miejskiej zaprasza w weekend 30 i 31 maja na Streetwaves w okolice falowców na Przymorzu i do Doliny Radości w Lasach Oliwskich.

– Podczas Streetwaves nie będzie dużych zespołów ani scen z „openerowym” nagłośnieniem. Wkraczamy na dwa tereny o bardzo różnej specyfice, które łączy fakt bliskości jego mieszkańców: falowce to największe skupisko mieszkańców Gdańska na jednym terenie i chyba największa liczba balkonów zwróconych w jedną stronę, a las to miejsce, w którym człowiek powinien czuć się trochę nieproszonym gościem w świecie zwierząt i drzew. Badania natomiast nie wykazały, aby drzewa i zwierzęta miłowały tłuste bity i głębokie subbasy! – mówi Natalia Cyrzan z Instytutu Kultury Miejskiej.

 Falowce Przymorze – 30 maja (sobota)

Dla falowców zagra między innymi Columbus Duo – zespół braci Swoboda, z których jeden mieszka w falowcu przy ul. Piastowskiej. Szum morza uczci dwóch singer-songwriterów: Michał Biela i Adam Repucha, których zaprosiliśmy do wykonania koncertów w starym dobrym stylu harcerskiego grania na gitarze dla skupionego przy ognisku grona bliskich słuchaczy.

Dolina Radości, Lasy Oliwskie – 31 maja (niedziela)

W lesie odbędą się dwa koncerty muzyki dawnej, z czego jeden zestawiony będzie ze składem elektronicznym. Muzyka dawna jest tu nawiązaniem do postrzegania lasu przez człowieka jako miejsca rekreacji i odpoczynku. Będą to renesansowe i wczesno-barokowe koncerty naśladujące często dźwięki natury, których odbiorcami w przeszłości były wyfiokowane elity.

– Głęboko w lesie odbędzie się koncert artysty-muzyka dla mnie szczególnego: Jana Jelinka, którego twórczość opiera się na przyrodniczym field-recordingu. W 2012 roku oglądałam jego „ptasi” koncert na sopockim festiwalu OSA. Teraz Jelinek zachwycił się ideą koncertu, który będzie można wysłuchać wyłącznie na słuchawkach w lesie oliwskim. Dlatego będziemy zachęcać publiczność do przynoszenia 31 maja do lasu swoich słuchawek, do położenia się na trawie i wpatrzenia w korony drzew i niebo – opowiada o nietypowym koncercie Natalia Cyrzan.

Na Streetwaves usłyszymy też Karolinę Rec, która w pobliżu lasów morenowych nagrała swój wiolonczelowo-elektroniczno-leśno solowy album. Trochę głośniej i trochę bliżej obwodnicy zagra trio z Warszawy – Bye Bye Butterfly, a na koniec odbędą się jeszcze dwa koncerty – Olo Walicki z zespołem przygotuje leśno-instrumentalną odsłonę „Kaszebe II”, pod nawiązującym do utworu z tej płyty, autorstwa Doroty Masłowskiej, tytułem: „Liskom na wąsach”, a Trupa Trupa zagra utwory z nowej płyty pt. „Headache”.

– Trupa Trupa i jej wokalista Grzegorz Kwiatkowski to dla mnie bardzo ważny gość Streetwaves w Dolinie Radości. To czytając wiersze Grzegorza z tomu pt. „Radości” pomyślałam o tym, że chciałabym zrobić tę edycję Streetwaves właśnie w tym lesie. – mówi Cyrzan.

Również w nawiązaniu do wierszy z „Radości” na zakończenie Streetwaves pokazany zostanie w lesie dokument Wernera Herzoga o skoczku narciarskim pt. „Wielka ekstaza snycerza Steinera”. Nie każdy wie o tym, że w Dolinie Radości była skocznia narciarska – będzie się można o tym dowiedzieć podczas spacerów leśnych, które będą jednym z punktów programu Streetwaves.

——

Streetwaves | 30 maja – Falowce Przymorze | 31 maja Dolina Radości

www.streetwaves.com

www.facebook.com/streetwavesgdansk

Organizator: Instytut Kultury Miejskiej

Partnerzy: Rada Dzielnicy Oliwa i StaraOliwa.pl